Dotyk w rozwoju i życiu dziecka

Dotyk jest nie tylko przyjemnością samą w sobie,
jest nam niezbędny do życia,
do dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego.

ANETA GICZEWSKA
mgr rehabilitacji ruchowej,
pedagog specjalny
www.acentrum.com.pl



artykuł ukazał się w miesięczniku "Przyjaciel" nr. 02/2007

art_dotyk

Dotyk to jeden z najważniejszych i największych zmysłów, w jakie wyposażyła nas natura. Obok układu przedsionkowego jest najszybciej rozwijającym się zmysłem, gdyż powstaje już w ósmym tygodniu życia płodowego. Podczas tysięcy wykonywanych każdego dnia czynności receptory umieszczone na naszej skórze odbierają wrażenia dotyku, ucisku, temperatury i wibracji, przesyłają je do odpowiednich pól kory mózgowej, gdzie są przetwarzane i integrowane, aby ostatecznie dać nam wyobrażenia o nas samych i o otaczającym nas świecie.

Henry Head wyróżnił dwa rodzaje doznań dotykowych:
  • dotyk protopatyczny (pierwotny, obronny) - informuje nas na bardzo podstawowym poziomie, że w ogóle zostaliśmy dotknięci, spełnia funkcję ochronną (informuje o zagrożeniu lub jego braku),
  • dotyk epikrytyczny (różnicujący, dyskryminujący) - pozwala na dokładne różnicowanie czuciowe (np. w którym miejscu zostaliśmy dotknięci), daje też precyzyjną informację dotykową (np. o przedmiocie, którym manipulujemy).
Ze zmysłem dotyku ściśle związany jest zmysł propriocepcji, czyli czucia głębokiego, oraz kinestezji, czyli czucia ruchu. Ich receptory znajdują się w tkankach okalających stawy oraz w mięśniach. Dostarczają nam wrażeń o ułożeniu poszczególnych części ciała, o ich ruchu względem siebie, o granicach naszego ciała, jego pozycji i ruchu w przestrzeni. Propriocepcja umożliwia nam wykonywanie płynnych i precyzyjnych ruchów, koordynację i równowagę. Większość z nas na co dzień nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo ważny i potrzebny jest dotyk w naszym życiu. Jednak w wielu sytuacjach intuicyjnie dotykamy siebie i naszych najbliższych, np. kiedy coś nas boli, zranimy się lub źle się czujemy. Liczne badania naukowe wykazały, że dotyk jest nie tylko przyjemnością samą w sobie, jest nam po prostu niezbędny do życia i dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Odgrywa nieocenioną rolę w medycynie - łagodzi depresje i lęki, działa bardzo pozytywnie w sytuacji, gdy należy uśmierzyć ból. Dotyk najbliższej osoby gwarantuje zaspokojenie podstawowej, fundamentalnej potrzeby od chwili narodzin aż do śmierci - potrzeby miłości i bezpieczeństwa. Nawet wiele tysięcy napisanych znaków nie jest w stanie wyjaśnić, jak bezcennym darem dla człowieczeństwa jest dotyk, możliwość jego dawania i odbierania.


JAK DOTYK WPŁYWA NA FUNKCJONOWANIE
  • spełnia funkcję ochronną
  • daje informacje o ciele i pomaga w kształtowaniu schematu ciała
  • odgrywa rolę w planowaniu ruchu
  • pomaga w kształtowaniu percepcji wzrokowej (daje informację o tym, co widzimy, o cechach przedmiotu i jego relacji do otoczenia)
  • wpływa na rozwój umiejętności manualnych wpływa na bezpieczeństwo emocjonalne
  • wpływa na funkcjonowanie społeczne


ROLA DOTYKU W ROZWOJU DZIECKA
Dotyk jest najlepiej rozwiniętym zmysłem u niemowląt. Za jego pośrednictwem odbierają aż 80% bodźców z otoczenia i w ten sposób poznają świat. Niemowlęta uwielbiają być głaskane, tulone i dotykane. Jeśli rodzice zaspokajają te potrzeby, to dzieci są bardziej pogodne i radosne. Eksperci twierdzą, że delikatny dotyk i masaż ma cenny wpływ na zdrowie, rozwój i wzrost. Czuły dotyk nie tylko uspokaja niemowlęta, ale także poprawia przebieg wielu procesów fizjologicznych i usprawnia działanie większości układów, między innymi odpornościowego, oddechowego i krążenia. Dzieci częściej dotykane i przytulane także szybciej przybierają na wadze, co jest szczególnie ważne u wcześniaków. Można powiedzieć, że dotyk to pokarm dla mózgu!!! Jest on bodźcem stymulującym układ nerwowy poprzez przyspieszenie synaptogenezy, czyli dojrzewania neuronów i rozbudowę połączeń między nimi. Wiemy obecnie, że nasz mózg zawiera wiele miliardów komórek nerwowych, które za pośrednictwem wypustek zwanych aksonami i dendrytami tworzą między sobą liczne połączenia, czyli tzw. sieć połączeń neuronalnych. Sprawność działania takiej sieci w większym stopniu zależy od liczby połączeń między nimi niż od liczby komórek je tworzących. Matka, dotykając dziecko, powoduje, że tych połączeń tworzy się więcej, a włókna nerwowe szybciej pokrywają się osłonką mielinową, czyli substancją tłuszczową, która pełni funkcję ochronną i odżywczą, a także ułatwia przewodzenie impulsów nerwowych. Włókno zmielinizowane przewodzi impuls bioelektryczny prawie pięć razy szybciej niż włókna niezmielinizowane. Naukowcy uważają, że pomiędzy 3. a 7. rokiem życia mielinizacji ulegają najważniejsze struktury mózgu. Jest to okres bardzo intensywnego rozwoju psychomotorycznego dziecka. W tym czasie kształtują się relacje dziecka z otoczeniem, ma miejsce intensywny rozwój sfery poznawczej i emocjonalnej, rozwija i doskonali się sprawność ruchowa oraz mowa. Tak więc w wieku przedszkolnym niezwykle ważne jest zapewnienie dziecku bogatego sensorycznie środowiska zewnętrznego oraz umożliwienie mu różnorodnej aktywności potrzebnej do prawidłowego rozwoju. Większość rodziców instynktownie zaspokaja tę ogromną potrzebę kontaktu fizycznego, bliskości i aktywności poprzez różnego rodzaju zabawy i tzw. wspólne baraszkowanie - wspinanie się na dorosłych, jeżdżenie na ich plecach, turlanie, kołysanie i przeciskanie się przez tunele utworzone z ich ciał. Wspaniałą formą kontaktu fizycznego jest także wzięcie dziecka na kolana podczas czytania mu książeczek, masażyki wykonywane na plecach lub przytulenie i ukołysanie przed snem. Dzieci uwielbiają takie zabawy, ponieważ poza bliskością i kontaktem niosą ze sobą dużą dawkę pozytywnych emocji. Często same inicjują takie aktywności, ponieważ intuicyjnie czują, jakich wrażeń zmysłowych i form ruchu w danej chwili im potrzeba. Ważne jest tylko, aby rodzice i nauczyciele prawidłowo odczytywali takie sygnały i właściwie na nie reagowali. Ta potrzeba bliskości fizycznej wcale nie zmniejsza się w miarę wzrostu dziecka, o czym powinni pamiętać rodzice dorastających dzieci. Czuły dotyk i przytulenie może zastąpić wiele słów i bywa najlepszym sposobem na rozładowanie nagromadzonych napięć. Dotyk fizyczny jest jednym z najsilniejszych języków miłości. Jeden czuły gest jest równoznaczny z okrzykiem: ?Kocham Cię!". Kiedy posługujemy się nim w naturalny i czuły sposób, dajemy dziecku poczucie bezpieczeństwa i wpływamy na jego rozwój emocjonalny i społeczny. Kochający rodzic, przytulając dziecko, przekazuje mu swoje emocje i w ten sposób uczy je, że dotyk jest naturalną formą wyrażania uczuć wobec najbliższych. Dziecko uczy się ufności i pogodnego nastawienia do świata, co z czasem procentuje. Łatwiej nawiązuje ono kontakty z rówieśnikami, tworzy związki oparte na zdrowych zasadach dawania i brania. Umie szukać i dawać oparcie w przyjaźni i miłości. Natomiast w życiu dorosłym, kiedy założy własną rodzinę, potrafi w naturalny sposób okazywać czułość swoim dzieciom. Dotyk jest bardzo ważny podczas choroby dziecka, kiedy cierpi ono fizycznie lub emocjonalnie, kiedy czuje się zmęczone lub smutne. Większość dzieci, które często przebywają w szpitalach i poddawane są różnym zabiegom medycznym powodującym ból i cierpienie, kojarzy dotyk drugiej osoby jako coś bardzo nieprzyjemnego i bolesnego. Ich złe doświadczenia z dotykiem mogą spowodować całkowite unikanie kontaktu fizycznego i bliskości nawet najbliższych osób. Szczególnie w takich przypadkach ważne jest, aby stworzyć odpowiednie warunki i dostarczyć dziecku optymalną ilość pozytywnych wrażeń dotykowych, tak aby zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa i miłości. W dorosłym życiu niestety zbyt rzadko obdarowujemy się dotykiem. Zabiegani i zapracowani zapominamy, że czasami wystarczy serdeczny uścisk dłoni, by zmienić emocje swoje lub drugiej osoby. Gdy dotykamy, komunikujemy drugiej osobie, że jest nam bliska, ważna dla nas. Warto też pamiętać o ludziach starszych, schorowanych, niepełnosprawnych, które często cierpią w samotności. Dla nich dotyk drugiego człowieka to gest sympatii i ciepła, który daje bardzo wiele, a tak niewiele kosztuje. W ostatnim czasie wiele mówi się o tzw. złym dotyku. Nagłośniona w mediach akcja, że ?zły dotyk boli przez całe życie", powoduje, że dotyk drugiego człowieka zaczyna być negatywnie rozumiany, kojarzony z lękiem, bólem i krzywdą. Doprowadza to do wręcz paradoksalnych sytuacji, kiedy rodzice boją się dotykać swoich dzieci, obawiając się, że ich dotyk zostanie opacznie zrozumiany, że zostaną posądzeni o molestowanie seksualne. Być może dzieje się tak, bo tego ?dobrego" dotyku jest coraz mniej. Zbyt mało się mówi i pisze o korzyściach płynących z bliskości rodziców i dzieci, zarówno w tym najwcześniejszym okresie, jak też w okresie dojrzewania i wreszcie w dorosłym życiu. Rodzice muszą zdawać sobie sprawę z tego, jak bardzo potrzebny jest ich dotyk do prawidłowego rozwoju dziecka i jednocześnie, jakie skutki może przynieść jego brak. Uważam, że media powinny takie właśnie akcje propagować. Podawać przede wszystkim informacje, że dotyk jest dobry, potrzebny i zaspokaja najważniejsze życiowe potrzeby. Dlatego nie bójmy się dotykać naszych dzieci. Cieszmy się tym kontaktem, zdając sobie jednocześnie sprawę, że przyszłość naszych dzieci zależy od nas i leży w naszych rękach.


ZMYSŁ PRIOPERCEPCJI WPŁYWA NA:
  • tworzenie schematu ciała i percepcję położenia wszystkich części ciała (somatognozja),
  • adekwatny obraz ciała i bezpieczeństwo emocjonalne (świadomość ciała w przestrzeni, w odniesieniu do innych obiektów, pewność swojego ciała, odpowiednie "czucie go")
  • stabilizację posturalną, czyli wytworzenie odruchów prostowania i równowagi, które służą prawidłowej motoryce i przyczyniają się do przeciwdziałania sile grawitacji
  • poruszanie poszczególnymi częściami ciała bez kontroli wzroku
  • płynne i swobodne wykonywanie skoordynowanych ruchów
  • percepcję położenia narządów jamy ustnej podczas mówienia, prawidłowe ruchy mimiczne i modulację głosu
  • tworzenie prawidłowej lateralizacji
  • kontrolę i planowanie ruchu (z zakresu dużej i małej motoryki)
  • stopniowanie ruchu, czyli dozowanie siły, z jaką należy wykonać ruch (inaczej traktujemy piórko, inaczej filiżankę, a inaczej ciężką walizkę)
  • odpowiedni tonus mięśniowy (wspólnie z układem przedsionkowym)

STYMULACJA SYSTEMU TAKTYLNEGO
Jest to jedna z metod stymulacji dotykowej (taktylnej) przeznaczona zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Stanowi zbiór łatwych i przyjemnych ćwiczeń mających na celu dostarczenie kontrolowanej ilości bodźców sensorycznych, w szczególności dotykowych i proprioceptywnych w taki sposób, by wywołać odpowiednie reakcje adaptacyjne, poprawiające integrację tych bodźców. Stymulacja taktylna powstała z myślą o rodzicach, którzy chcieli wzmocnić i wydłużyć swój kontakt z dzieckiem, dostarczając mu jednocześnie ważnych bodźców stymulujących układ nerwowy. Jako metoda terapeutyczna i neurofizjologiczna zalecana jest w rehabilitacji dzieci z różnymi wyzwaniami rozwojowymi, od mikrouszkodzeń centralnego układu nerwowego po poważne dysfunkcje neurologiczne i zaburzenia procesów integracji sensorycznej. Stosowana jest także w pedagogice i psychologii jako terapia wspierająca wszechstronny rozwój dziecka. Jest chętnie wykorzystywana przez nauczycieli w przedszkolach i ośrodkach opiekuńczo-terapeutycznych, pedagogów i logopedów jako sposób nawiązania kontaktu z dzieckiem, rozluźnienia i rozładowania napięć oraz jako wstęp czy wprowadzenie do dalszej pracy. Proponowany w tej metodzie zestaw ćwiczeń i technik może być wykorzystywany w całości jako odrębna jednostka terapeutyczna lub też stanowić uzupełnienie innych metod terapeutycznych i usprawniających. Wówczas terapeuta może wykonywać tylko wybrane elementy stymulacji, zaczynając od tych, które dziecko akceptuje i dobrze toleruje, a następnie stopniowo zwiększać ilość i intensywność dostarczanych bodźców dotykowych, dostosowując je do indywidualnych potrzeb dziecka.

ANETA GICZEWSKA

W celu zamówienia książki prosimy wysłać maila na adres biuro@acentrumszkolenia.pl - odeślemy szczegółowe informacje.